mój ulubiony cytat

„Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.” Dan Brown

środa, 25 listopada 2015

Pierwszy śnieg

W niedzielę spadł pierwszy raz śnieg, co prawda już go nie ma, ale w niedzielne popołudnie mieliśmy masę zabawy :)
Edek się wyszalał, było rzucanie śnieżkami, przewracanie się w śnieg, lepienie kul, tylko sanek zabrakło ;)
Niesamowite jest, jak wiele radości może przynieść dziecku tak niepozorna rzecz jak śnieg...

 I tak na koniec jedno zdjęcie Gabrysi :)

9 komentarzy:

  1. Jak pięknie! Ogromnie żałuję, że do Gdyni ten puch nie zechciał zawitać, Em byłaby wniebowzięta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie! Ogromnie żałuję, że do Gdyni ten puch nie zechciał zawitać, Em byłaby wniebowzięta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia! A Gabrysia Przecudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne zdjęcia, zresztą jak zawsze... ;)
    U nas też już pierwszy śnieg spadł, jednak go nie było na tyle dużo, żeby szaleć na dworze. :) Jeszcze na to musimy poczekać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały śnieg! :) U nas niestety nie popadało. Pozdrawiamy!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z całym uwielbieniem dla starszak, no rannnnnnny jaki ten ostatni pysio w tej czapie jest słodki !!!
    No i jaki śnieg, nawet kula jest, kuuuurcze my mam nadzieje, takiego się doczekamy... jak już wyzdrowiejemy :)
    Może Mikołaj coś sypnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej ale oczęta :) a ile śniegu u Was :) Edzioo jaki duuuzy

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite, że było u Was aż tak biało!

    OdpowiedzUsuń