mój ulubiony cytat

„Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.” Dan Brown

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Na basenie


Jak spędziliście wczorajszy dzień dziecka?
My wybraliśmy się na basen. Mieliśmy jechać jak zwykle do Sopotu, ale koleżanka poleciła mi basen w hotelu Venus w Łapinie. Było cudownie, mało ludzi, cisza, spokój. Edek mógł się wyszaleć :)
W dodatku hotel ten jest położony w bardzo malowniczym miejscu, wokół jest las i jezioro - wprost idealne miejsce na urlop ;)


28 komentarzy:

  1. Ale mieliście cudną zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super spedzony dzien:-) Ed widac ze prawie jak ryba w wodzie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zabawa:)Eden zadowolony i to najważniejsze:))

    OdpowiedzUsuń
  4. My też często jeździmy na basen, ale takich pięknych zdjęć nie mamy. Nie ma nam po prostu kto ich zrobić, bo wszyscy chcą popływać :-) Edzio widać bawił się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bawił się świetnie, szczególnie, że jego kumpel pojechał też z nami ;)
      A co do zdjęć, robiłam je tylko przez chwilę, bo też chciałam z nimi się bawić w wodzie :D

      Usuń
  5. Ale fajowskie zdjęcia :) My na basenie byliśmy z Miśką raz, koło roczku. Nie bardzo Jej się podobało, bo w sopockim Aqua Parku za dużo ludzi było. Musimy koniecznie spróbować w bardziej kameralnym miejscu, może przekona się do chlupania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z czystym sumieniem mogę polecić Wam ten basen, było u nich bardzo spokojnie :)

      Usuń
  6. super fotki :) jestem pełna podziwu;
    kiedyś byliśmy w Łapinie, polecamy bardziej niż zatłoczony Sopocki Aqua Park,
    bardzo ciekawie jest także w Kościerzynie, tylko troszkę daleko ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lapino fajne miejsce
    swego czasu czesto tam jezdzilismy nad jezioro
    widac ze edek szczesliwy
    moja tez uwielbia sie pluskac

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja często w taką pogodę uciekam z Anielka na basen zamiast spaceru bo komu się chce łazić gdy taka aura za oknem :( A dodatkowy plus to długość drzemni :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiadć, że Edek świetnie radzi sobie w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bosko! Sama przyjemność!
    muszę kiedyś spróbować ze swoimi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, u nas tez wodny Dzień Dziecka , tylko w gorących źródłach ... dzieci zdecydowanie więcej bo wejście za symboliczną złotówkę dla nich :)
    radość Młodego bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiekne zdjecia i bardzo fajnie spedzony czas :) chyba sami musimy wybrac sie na basen

    OdpowiedzUsuń
  13. nie było mnie, ale wracam:) Fajnie, że Edek w przedszkolu i super, że jest zadowolony:) Ujmuje mnie swoją prezencją i uśmiechem na fotografiach. A Ty zachwycasz, jak zwykle pomysłem i jakością:):) Z dużą przyjemnością Was śledzę:):):) pozdrawiam, Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu zabrać juniora na basen.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ona śliczna w tej błękitnej wodzie! My byliśmy na paradzie smoków - przeszły od Wawelu do Rynku. Było po prostu bajkowo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Im ktoś jest młodszy, tym łatwiej mu nauczyć się pływać. Ja próbowałam już kilka razy, ale nic mi z tego nie wyszło... jakoś nie lubię bycia mokrą od stóp do głowy, oprócz kąpania w wannie oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ooooo takie rozrywki lubię najbardziej i moje dzieci też :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem, że już to mówiłam, ale nigdy nie widziałam tak słodkiego dziecka. No po prostu prześliczna dziewczynka.
    Ja niestety dzień dziecka spędziłam w szpitalu, ale tata kupił mi kebaba :) No mam już od jakiegoś czasu dowód w kieszeni, ale chcę obchodzić to święto, być choć przez chwilę znowu mała :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roksana to chłopiec, tak jak już pisałam Ci wcześniej ;)

      Usuń
  19. Dawno nie byliśmy na basenie, musimy to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuje za ten wpis i cudne zdjecia.
    Własnie sobie uświadomiła, że mam basen pod nosem i nic z tym nie robie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mieliście udany dzień dziecka bardzo się cieszę, ja także nie próżnowałam i aktywnie spędziłam ten dzień ;)

    OdpowiedzUsuń