mój ulubiony cytat

„Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.” Dan Brown

czwartek, 31 października 2013

Rakieta

Dziś robiliśmy z Edziem rakietę. Niby to tylko kilka butelek, trochę papieru i farby, a jaką radość może sprawić dziecku :))



wtorek, 29 października 2013

Babeczka i dynie

Od jakiegoś czasu jesteśmy z Edkiem częstymi bywalcami kawiarenki BABECZKA. Codziennie pod koniec spacerku zachodzimy na "babeczkę z wiśnią", którą Edek uwielbia :)
Dziś jednak wybraliśmy się tu w innym celu. Około 16. 30 odbył się konkurs wycinania dyń.
Edek starał się dzielnie pomagać, choć pewnie większą frajdę sprawiła mu zabawa w berka z dziećmi.
Przez całe spotkanie panowała przemiła atmosfera, dzieci się bawiły, a mamy wycinały dynie ;)
Jeśli ktoś jeszcze nie odwiedzał Babeczki serdecznie polecam, można tu wypić spokojnie kawkę,  zjeść smaczne ciacho, a każde dziecko znajdzie coś dla siebie w kąciku zabaw ;)

piątek, 25 października 2013

Pyszczek znad jeziora ;)

Dziś rano wybraliśmy się do lasu, pogoda u nas piękna :)) Nic tylko spacerować. By mieć choć jedno wspólne jesienne zdjęcie z moim smykiem, wykorzystałam dziś statyw. Może nie za piękne wyszło, bo ciężko ustawić ostrość na sobie, ale jest :)
Udało mi się nawet zrobić całkiem ciekawe zdjęcie pod światło :)))

czwartek, 24 października 2013

Zjazd na schodach

U nas w dalszym ciągu piękna jesienna pogoda :)
Ostatnio oprócz ganiania gołębi, Edek znalazł sobie nową zabawę - zjazd na schodach.
Strasznie podoba mi się skupienie na jego twarzy, gdy stara się powoli zjechać ;)

 

wtorek, 22 października 2013

Jesień c.d.

Dziś mamy piękną pogodę, słoneczko, prawie bezwietrznie :))
Edward skakał w kałużach i zbierał jarzębinę, widzieliśmy też cudnie wyglądającą pajęczynę.
Spacer mogę zaliczyć do udanych :)

poniedziałek, 21 października 2013

Między burzami

Pogoda jesienna potrafi być kapryśna :)
Jednak między jedną burzą a drugą udało nam się złapać kilka promyków słońca :))


czwartek, 17 października 2013

Za zasłonami...

Nawet się nie spodziewałam, że zasłony mogą przynieść taką radość dziecku. W poprzednim mieszkami mieliśmy rolety, teraz jednak postawiliśmy na zasłony. I powiem Wam, że było warto :))
Wczoraj wieczorem je zawiesiliśmy, a dziś pół dnia Edek spędził chowając się za nimi. Kładł się na podłogę, robił "a kuku", biegał i się cieszył. Widok bezcenny :D

 

poniedziałek, 14 października 2013

czwartek, 10 października 2013

czwartek, 3 października 2013

Przerwa...

Rozpakowywania ciąg dalszy, ale powoli widać już efekty :)
Jednak by nie było, że ciągle tylko coś układam, sprzątam itp. to zrobiłam sobie chwilkę przerwy.
Dla mnie najbardziej odprężające jest robienie zdjęć i tak właśnie powstał ten portrecik :)

wtorek, 1 października 2013

Przeprowadzka

Przeprowadzki to jednak strasznie męczące zajęcie. Najpierw pakowanie wszystkiego i sprzątanie, później przenoszenie. Najgorsze jednak jest rozpakowywanie wszystkiego i układanie w nowym miejscu. Wszędzie kartony i nie wiadomo za co się wziąć...
Zastanawiam się, skąd wzięło się tyle rzeczy? W poprzednim mieszkaniu wszystko miało swoje miejsce i nie było tego tak widać, a tu masa różności stoi na podłodze.
Zanim to wszystko ogarnę, z pewnością minie trochę czasu ;)

A na zdjęciu Edzio na "nowym balkonie" :)